Działy

Mapa strony →

PL

Parametry spawania

Prąd, napięcie, prędkość podawania drutu, biegunowość, pozycje spawania.

Wszystko, co ustawia się przed zajarzeniem łuku: prąd i napięcie, biegunowość, prędkość podawania i prowadzenia, pozycja spawania, przygotowanie krawędzi. Błąd na tym etapie widać w spoinie od razu — i żadna elektroda go nie naprawi.

Kolejność jest zwykle taka. Grubość materiału wyznacza średnicę elektrody albo drutu, średnica wyznacza prąd, pozycja spawania obniża ten prąd o 10–20 %, a rodzaj otuliny dokłada własną poprawkę. Dalej wchodzi prędkość prowadzenia: razem z prądem i napięciem wyznacza energię liniową, a ta — szerokość strefy wpływu ciepła i to, co stanie się ze strukturą materiału obok spoiny.

Osobna wielkość, której nie odczytasz z wyświetlacza spawarki, to prędkość spawania. Mierzy się ją stoperem na odcinku spoiny, a bez niej energii liniowej policzyć się nie da.

Częste pytania

Co ustawiać najpierw: prąd czy napięcie?

To zależy od procesu. W MMA prąd wyznacza wszystko, napięcie źródło trzyma samo. W półautomacie pierwotny nie jest „prąd”, tylko prędkość podawania drutu — prąd ustala się w ślad za nią; napięcie dobiera się do niej po dźwięku łuku.

Po czym poznać, że parametry są dobrane dobrze?

Po dźwięku i po spoinie. Równy trzask przypominający smażenie na patelni oznacza, że jest dobrze. Ostry, klaskający dźwięk z dużymi odpryskami — napięcie za niskie. Syczenie i szeroka płaska spoina — za wysokie. Przetop i brak podtopień sprawdza się już na wystudzonej spoinie.

Po co liczyć energię liniową?

Wiąże parametry z metalurgią: od niej zależą szybkość stygnięcia, struktura spoiny i konieczność podgrzewania. W instrukcjach technologicznych dla konstrukcji odpowiedzialnych ogranicza się ją z góry i z dołu, więc „spawanie jak wygodnie” tam nie przejdzie.