Działy

Mapa strony →

PL

Materiały spawalnicze

Elektrody, druty, gazy osłonowe, elektrody wolframowe, topniki.

Elektrody, druty, gazy, wolfram, topniki — to, co kończy się pod koniec zmiany i od czego spoina zależy nie mniej niż od spawarki.

Rdzeń większości elektrod do stali konstrukcyjnej jest niemal identyczny: różnicę między „spawa się łatwo” a „spawa się jak trzeba” robi otulina. Daje osłonę gazową, przykrywa spoinę żużlem, wprowadza dodatki stopowe i utrzymuje łuk przy prądzie przemiennym. Stąd podział na rutylowe, zasadowe, celulozowe i kwaśne — o różnej biegunowości, różnej zawartości wodoru i różnych wymaganiach co do przechowywania.

Drugim co do wagi czynnikiem jest wilgoć. Zawilgocona otulina wnosi do spoiny wodór, a wodór razem ze strukturą hartowniczą i naprężeniami daje pęknięcia zimne, czasem dobę po spawaniu. Dlatego warunki suszenia podane są na każdym opakowaniu, a elektrod celulozowych przeciwnie — suszyć nie wolno: wilgoć w ich otulinie bierze udział w procesie.

Częste pytania

Jak dobrać elektrodę, gdy gatunek jest nieznany?

Wychodź od materiału rodzimego i od warunków. Do zwykłej stali konstrukcyjnej w hali wystarczy rutylowa; do spoiny odpowiedzialnej, grubego materiału i mrozu potrzebna jest zasadowa o niskiej zawartości wodoru. Rodzaj otuliny rozstrzyga więcej niż nazwa producenta.

Po co suszyć elektrody?

Otulina nabiera wilgoci z powietrza, a woda w łuku rozkłada się i wodór wchodzi w spoinę. Stąd pęcherze i pęknięcia zimne. Elektrody zasadowe są szczególnie wrażliwe: warunki suszenia podaje karta katalogowa, a ich dotrzymanie jest tańsze niż podgrzewanie węzła.

Czy drut i elektroda muszą być zgodne ze stalą?

Nie zgodne, tylko dopasowane. Materiał dodatkowy dobiera się tak, żeby własności mechaniczne spoiny nie były niższe niż materiału rodzimego. Przy spawaniu stali różnoimiennych bierze się materiał pod stronę bardziej stopową.