Wiaty stalowe
Wiata wygląda prosto: cztery słupy i dach. Ale to właśnie w niej najczęściej oszczędza się na tym, czego potem nie da się poprawić — na głębokości posadowienia, na przekroju słupa i na spadku dachu. Rozłóżmy ją na węzły w takiej kolejności, w jakiej liczy się ją w hali.
Wiata w całości
Wiata jednospadowa na jedno auto to dwa słupy przednie i dwa tylne, nośna kratownica po krawędzi przedniej, płatwie w poprzek i pokrycie na nich. Obciążenie idzie z góry na dół: śnieg kładzie się na pokryciu, pokrycie oddaje je płatwiom, płatwie kratownicy, kratownica słupom, słupy fundamentowi. Najsłabsze ogniwo tego łańcucha decyduje o całej konstrukcji — i zwykle nie jest tym, na co się patrzy.

Wymiary nie biorą się z estetyki. Szerokość 3,0–3,5 m to auto plus otwarte drzwi, długość 5–6 m to auto plus miejsce, by je obejść z przodu, a 2,3 m w świetle to osobówka z bagażnikiem dachowym. Na dwa auta nie robi się szerszej wiaty, tylko dokłada trzecią ramę albo kratownicę o większej rozpiętości.
Słupy: sześć wariantów
Przekrój słupa wybiera się według rozpiętości i obciążenia śniegiem. Dla Warszawy obciążenie obliczeniowe to 0,9 kPa, czyli około 90 kg na metr kwadratowy pokrycia — na wiacie 3×6 m zbiera się prawie dwie tony. Rura 80×80×3 wytrzyma rozpiętość do trzech metrów przy lekkim pokryciu, dalej bierze się 100×100×4.

Dwa warianty z tego rzędu nie rozwiązują wytrzymałości, tylko miejsce. Wspornik przyścienny znosi przednie słupy w całości — wiata wisi na ścianie domu i nie ma o co uderzyć drzwiami. Słup kratowy przydaje się tam, gdzie wysokość jest duża, a masę chce się utrzymać: składa się z cienkich rur i pracuje jak kratownica postawiona na sztorc.
Jak słup trzyma się gruntu
To najdroższy węzeł do poprawiania: przerobić go po montażu znaczy rozebrać całą wiatę. Wybór idzie za tym, co już jest na działce.

- Betonowanie w gruncie — najtańsze materiałowo, ale poniżej przemarzania i z tygodniem czekania.
- Fundament śrubowy — bez betonu i bez czekania, dobrze znosi wysadziny; stawia się w jeden dzień.
- Stopa na kotwach — gdy plac jest już wylany. Płyta musi być prawdziwa, od 150 mm, a nie wylewką wyrównawczą.
- Stopa regulowana — gdy plac ma spadek: wysokość ustawia się na miejscu, pod spodem idzie podlewka.
Góra: belka czy kratownica
Do czterech metrów rozpiętości nie ma o co się spierać — belka z profilu jest prostsza i tańsza w wykonaniu. Dalej zaczyna wygrywać kratownica: przy tej samej rozpiętości waży o połowę mniej, więc lżejsze są też słupy pod nią. Płaci się za to liczbą węzłów, a każdy węzeł to cięcie, dopasowanie i spawanie.

Kratownica trójkątna sama zadaje spadek, więc nie potrzeba pod nią słupów o różnej wysokości. Kratownica o pasach równoległych zostawia dół prosty — to ważne, gdy spod wiaty widać sufit i chce się czystej linii. Łukowa jest dla poliwęglanu: gnie się on po łuku i nie znosi załamania.
Kształt dachu

Wiata wspornikowa stoi osobno od reszty: oba słupy cofnięte są do tyłu i przed autem nie zostaje nic, o co można zahaczyć. Płaci się za to stalą — wspornik pracuje na zginanie i przekrój rośnie. Dach płaski ze spadkiem robi się tam, gdzie wiata przylega do domu i nie ma spierać się z jego dachem; po krawędzi idzie attyka, a wodę odprowadza się rurą.
Usztywnienia: co się dokłada, gdy konstrukcja pracuje
Wiata, która „chodzi” na wietrze, prawie nigdy nie gnie się w połowie elementu — rusza się połączenie. Dlatego usztywnienie wstawia się w węzeł.

Czasem taniej wychodzi nie blacha węzłowa, a dodatkowy milimetr ścianki: rura 100×100×3 i 100×100×4 różnią się ceną mniej, niż kosztuje dziesięć blach z cięciem i szlifowaniem. Warto to policzyć przed rozkrojem, nie po.
Co dalej
Jeśli wiata dostawiana jest do domu i ma zakryć wejście — zobacz daszki nad wejściem: tam jest to samo pytanie o kotwienie w ścianie, tylko obciążenie schodzi w dwa punkty. Jeśli wiatę z czasem zabuduje się ścianami, to już garaż — i o wentylacji trzeba pomyśleć wcześniej. Cena, terminy, powłoka i kotwy są w artykule jak zamawiać.
Częste pytania
Ile kosztuje wiata na jedno auto?
Cena składa się z sześciu części: metal to około jednej trzeciej, dalej cięcie i gięcie, spawanie i montaż w hali, powłoka, montaż na miejscu i transport. Dlatego rura kupiona samodzielnie prawie nie rusza wyceny — zmienia tylko pierwszą trzecią. Rozbicie na części jest w artykule jak zamawiać.
Czy da się postawić wiatę bez betonu?
Tak, na fundamentach śrubowych. Działają od razu po wkręceniu, nie wymagają tygodnia na dojrzewanie betonu i lepiej znoszą grunt wysadzinowy. Betonowanie w gruncie jest tańsze materiałowo, ale trzeba czekać i zejść poniżej przemarzania — w Warszawie to 0,9–1,2 m.
Jaki spadek powinna mieć wiata?
Nie mniej niż 3°, w praktyce 3–5°. Mniejszy spadek wygląda na oko poziomo, ale woda i brud zostają na pokryciu, a zimą dochodzi do tego lód. Spadek daje albo sama kratownica, albo różna wysokość słupów przednich i tylnych.
Poliwęglan czy blacha?
Poliwęglan przepuszcza światło i gnie się po łuku — z niego robi się wiaty łukowe i półłukowe. Blacha trapezowa jest tańsza, sztywniejsza i nie żółknie, ale pod nią jest ciemno i głośniej podczas deszczu. Na jedno auto częściej idzie blacha, przy domu z oknami na podwórko — poliwęglan.
Aktualizacja: